Main Contents

Petko D. Petkov uznany za winnego…

sierpień 8, 2008

Kim jest Pan Petko D. Petkov zręcznie posługujący się tajemniczym nickiem pdp? Trudno powiedzieć… Wykonywane przez niego zajęcia trudno skategoryzować i jednoznacznie określić jego profesję. Petko na pewno ucieszyłby się gdybym napisał o nim “myśliciel”, “hacker”, “badacz” itd.
Petkov ma na swoim koncie liczne wystąpienia na znanych, międzynarodowych konferencjach (Black Hat, Hack in The Box (HITB), CONFidence, RISK), dwie książki Google Hacking for (Penetration Testers Second Edition oraz Cross Site Scripting Attacks: XSS Exploits and Defense) i udział w niezliczonych projektach, które cechują się zróżnicowanym poziomem użyteczności publicznej (jednym z nich jest House of Hackers, opisany tutaj).
Petko D. Petkov używa w odniesieniu do swojej osoby terminu “hacker”. Najwidoczniej, w Sieci są ludzie, którym taki stan rzeczy się nie spodobał (jak i całokształt działalności pdp). Postanowili go osądzić i srogo ukarać. Zarzuty? Proszę bardzo:

  • Zbytnie promowanie swojej osoby w mediach i prasie
  • Brak szacunku dla ducha i tradycji hackingu
  • Bezpodstawne wykorzystywanie statusu hackera
  • Postępowanie wbrew promowanej przez siebie etyce
  • Sprzedawanie znalezionych błędów do Zero Day Initiative i iDEFENSE
  • Marnowanie publicznych i internetowych zasobów
  • Używanie słowa hacker w celu promocji własnej osoby i reklamy

To tylko kilka powodów przedstawionych przez ludzi, którym nie spodobały się poczynania Petkova. A jaka kara została przewidziana za popełnienie tych wszystkich grzechów? Oczywiście w 100% wirtualna - w Internecie została opublikowana zawartość skrzynki pocztowej pdp, która każdy może swobodnie pobrać i przeglądać.

Nie mnie oceniać słuszność całej akcji przeprowadzonej przez moralizatorów, odpowiedzialnych za ochronę “ducha i tradycji” hackingu. Nie czuję się także na siłach aby jakoś ustosunkowywać się do wszystkich zarzutów postawionych Petko - nie wiem czy powinien sam nazywać się hackerem i czy promowanie swojej osoby w Internecie jest złe. Co więcej, uważam, że każda taka akcja nie jest do końca przemyślana i jest w pewnym sensie… “śmieszna”.

Podobnych ataków będzie zapewne więcej. Zapowiedziane już zostały “internetowe sądy” nad kolejnymi ludźmi postępującymi niezgodnie z określonymi zasadami. Pytanie tylko, czy te określone zasady są uniwersalne czy może stworzone przez pewną grupę osób w celu odniesienia korzyści… i co najważniejsze, czy są zgodne z duchem hackingu.

Oryginalny temat można znaleźć tutaj: Petko D. Petkov files unleashed, guilty by Internet council

Opublikowane jako: Bezpieczeństwo, Internet |

1, dodaj coś od siebie

  1. Schronisko czy apartament? Inkubator! | drumeR Security Blog sierpień 27, 2008 @ 23:42

    [...] poważaniu innych ludzi. Już teraz jest uznawanym specjalistą, nawet pomimo, że wydano na niego dziwny wyrok. Zdobywanie wiedzy jest nierozłączne z zadawaniem mądrych pytań. To miejsce napewno pomaga je [...]

Dodaj komentarz